W Talerzykach we Wrocławiu kuchnia jordańska i palestyńska trafia na stół w małych porcjach, które aż proszą się o wspólne próbowanie. To miejsce dla osób, które zamiast jednego dania wolą zamówić kilka różnych smaków i złożyć z nich własną ucztę.
W menu są hummus, mutabbal, ful, falafel, baba ghanoush, tabbouleh, grillowany ser nabulsi, pity i wrapy falafelowe. Większość propozycji jest wegetariańska lub wegańska, więc łatwo skomponować roślinny posiłek. Na słodko czekają baklava, chlebek z chałwą i daktylowy lazycake, a do tego można dobrać kawę, piwo albo wino.
Rano można wpaść na śniadanie, w ciągu dnia na lunch, a wieczorem zamówić zestaw talerzyków dla dwóch osób lub większej grupy. Część menu zmienia się sezonowo, dlatego oferta nie jest całkiem stała. Dania są dostępne na miejscu, na wynos i z dostawą.
Lokal działa pod nasypem kolejowym i ma kameralny charakter, ogródek oraz miejsca siedzące. Trzeba liczyć się z niewielką liczbą stolików, a przy większym apetycie najlepiej od razu zaplanować kilka talerzyków do dzielenia. To kuchnia dla tych, którzy chcą spróbować czegoś więcej niż jednej pity z falafelem i lubią, gdy posiłek zamienia się we wspólne odkrywanie past, warzyw i przypraw.