W Rumbar.Nasyp rum gra pierwsze skrzypce, ale karta koktajli sięga też po tequilę, mezcal i pisco. Autorskie drinki zmieniają się sezonowo, a tematyczne edycje karty potrafią zaskoczyć zarówno miłośników mocnych alkoholi, jak i osoby szukające czegoś bezalkoholowego.
Kameralny lokal pod nasypem kolejowym w centrum Wrocławia pasuje na randkę, wieczór ze znajomymi albo spokojne spotkanie przy kieliszku wina. Do dyspozycji jest także ogródek, a niewielka liczba stolików sprawia, że przy większej grupie lepiej pomyśleć o rezerwacji wcześniej.
Jedzenie ma formę dań do dzielenia i czerpie z kuchni hawajskiej, karaibskiej oraz azjatyckiej. W menu pojawiają się między innymi tatar wołowy, fish & chips, grillowane kalmary, krewetki w rumie, smash burgery, skrzydełka i desery. Są też opcje wegetariańskie, więc łatwo złożyć stół, przy którym każdy znajdzie coś dla siebie.
Na miejscu można zjeść, zamówić dania na wynos albo skorzystać z dostawy. Organizowane są degustacje rumów, sezonowe akcje i wydarzenia promocyjne, a wiosną 2026 roku jedno z dań lokalu zajęło III miejsce w zestawieniu Restaurant Week. To adres dla tych, którzy lubią, gdy koktajl ma własny pomysł, a jedzenie dobrze dzieli się między kilka osób.