W Rudym Wąsie we Wrocławiu można ogarnąć zarówno klasyczne strzyżenie, jak i skin fade, dłuższe włosy czy stylizację. Barberzy pracują też samymi nożyczkami, maszynką na jedną długość i zajmują się brodą, więc podczas jednej wizyty da się uporządkować cały look.
Najwięcej dzieje się przy zaroście. Do wyboru jest konturowanie maszynką, strzyżenie brody brzytwą oraz SPA brody z wywiadem barberskim, gorącymi ręcznikami, olejkami, perfumami, płatkami żelowymi pod oczy i poradami dotyczącymi pielęgnacji. Można też odsiwić włosy lub brodę i wykonać depilację nosa albo uszu woskiem.
Salon działa w kompleksie Bulvary Książęce i ma irlandzkie korzenie. Marka trafiła do Wrocławia po 11 latach działalności w Mallow w hrabstwie Cork, a w wybranych usługach na gościa czeka kawa, irlandzka whiskey albo napój bezalkoholowy. To miejsce dla osób, które lubią konkretną pracę przy fryzurze i brodzie, ale doceniają też spokojny rytuał zamiast szybkiego strzyżenia.
Za lokal odpowiada kilkuosobowy zespół barberów, w którym pracują Ania, Damian, Igor, Bohdan i Daria. Wizyta może więc oznaczać prostą korektę zarostu, odświeżenie fryzury albo pełny zestaw z pielęgnacją brody.