Margo Odzież Używana – plac Nowy Targ 27.

4,2 259 opinii
Na podstawie opinii z Google

Margo Odzież Używana przy placu Nowy Targ we Wrocławiu sprzedaje odzież damską, męską i dziecięcą sprowadzaną głównie ze Skandynawii, z cotygodniową wymianą towaru.

Asortyment

  • Odzież damska, męska i dziecięca - używane ubrania z Norwegii i Szwecji
  • Obuwie, kurtki i płaszcze - wybrane modele w zmiennym asortymencie
  • - pojedyncze ciekawe egzemplarze

Dostawy i ceny

  • Czwartkowa dostawa - nowy towar, zwykle w najwyższych cenach tygodnia
  • Poniedziałek - około 50% obniżki
  • Wtorek - standardowe sztuki około 10 zł
  • Środa - standardowe sztuki około 8 zł
  • Piątek i sobota - odpowiednio około 10% i 30% obniżki

Na miejscu

  • Trzy przymierzalnie
  • Płatność kartą i mobilna NFC
  • Wejście bez progów i schodów, lokal na parterze
  • Możliwość wejścia z psem asystującym

Duży wybór ubrań

Goście wspominają o sporym wyborze odzieży i ciekawych rzeczach, wśród których można znaleźć ubrania znanych marek.

Niskie ceny i perełki

W opiniach powtarza się, że ceny są bardzo dobre, a za kilka złotych zdarzają się firmowe ubrania w bardzo dobrym stanie.

Kiedy pojawia się nowy towar?

Klienci wskazują, że dostawy nowego towaru odbywają się w czwartki.

Można płacić kartą

Jedna z opinii zwraca uwagę, że zakupy można wygodnie opłacić kartą.

Opinie gości.

4,2 259 opinii
Kamila Wojtyńska

Kamila Wojtyńska

Polecam serdecznie, każdy znajdzie coś dla siebie. Mnóstwo firmowych, tanich ( za 5, 3 zł) w bardzo dobrym stanie perełek można znaleźć.

Opinia z Google · 4 lata temu
Maria Smolarczyk

Maria Smolarczyk

Sympatyczny sklep z dużym wyborem ciekawych ciuszków. Każdy znajdzie coś dla siebie. No i można płacić kartą 🙂

Opinia z Google · rok temu
Suzanna Ohlin

Suzanna Ohlin

Generalnie w porządku, choć w szatniach brakowało stołka by odłożyć własne ubrania podczas przebierania się. Dostawa nowego towaru w czwartki. Dział męski bardzo mały.

Opinia z Google · rok temu
Klaudia Czerniak

Klaudia Czerniak

Ceny są naprawdę bardzo dobre, jednak ubrań jest tak dużo (i klientów również), że zanim tam pójdę muszę się długo przygotowywać na to psychicznie. Ogólnie git lump.

Opinia z Google · rok temu
Eliza Niklas

Eliza Niklas

Część ciuchów brudna, część super okazja. Wybór całkiem spory. Jedynie co to mógłby zmienić się cennik, bo liczyć cenę -20% to tak średnio ☺️

Opinia z Google · rok temu
Natalia Tanska

Natalia Tanska

Wczoraj, 20.11.23, około godziny 12 na wejściu stała wyjątkowo niemiła Pani sprzedawczyni. Pomijając to, że nikomu nie raczyła odpowiedzieć „dzień dobry”, odpowiadała na jakiekolwiek pytania BARDZO opryskliwie. Weszła do sklepu starsza Pani żeby zapytać o rozmiar płaszcza z wystawy, na co owa sprzedawczyni KRZYKNĘŁA „nie wiem”, kiedy klienta chciała podejść sprawdzić, podleciała do niej żeby powiedzieć, że płaszcz nie ma rozmiaru. Z kolei do innej Pani (również starszej) powiedziała, i niestety cytuję: „może to Pani źle słyszy co ja mówię.” Tak się w Polsce traktuje starszych ludzi??? I czy ta Pani pracuje tam za karę???? Przychodzę do sklepu regularnie, zawsze coś kupię, ale serio się odechciewa jeżeli trzeba obserwować takie sytuacje. Nie mówię, że Pani ma się kłaniać wszystkim w pas, jest to sklep z tanią odzieża, ale no ludzie… minimum życzliwości i wychowania. I to niestety nie pierwsza taka sytuacja ale tym razem Pani sprzedająca przegięła, cały sklep był w szoku jak ona się do ludzi odzywa. Sugeruję zmianę zawodu na taki z brakiem kontaktu z klientem 🍀

Opinia z Google · 2 lata temu
Kamila

Kamila

Często odwiedzam sklep Margo, jednak po dzisiejszej wizycie chyba się to zmieni. Pani przy przymierzalni (prawdopodobnie Ukrainka, rozmawia też po ukraińsku/rosyjsku) bardzo niemiła, obgaduje za plecami klientów - wszystko to słychać. Chociaż ta Pani nawet nie stara się mówić cicho. 👎

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Julia Nykiel

Julia Nykiel

Do tej pory byłam kilka razy w sklepie przy ul. Ładnej, gdzie wszystko było w porządku, ale dziś pierwszy raz wybrałam się do Margo przy Nowym Targu. Poziom buractwa ze strony pani kontrolującej przymierzalnie niebywały. Sklep otwarty do 18, weszłam o godzinie 17 i mniej więcej o 17.25 udałam się do przymierzalni, mając około 20 rzeczy do przymierzenia. Mierzę siły na zamiary i zdaję sobie sprawę z tego, do której otwarty jest sklep. Limit rzeczy do przymierzenia to pięć na raz, ale nie raz czy w innym sklepie Margo, czy jakimkolwiek secondhandzie spoza sieci po prostu odkładałam pozostałe rzeczy z boku i co pięć wymieniałam - nigdy w innym miejscu nie spotkałam się z żadnym komentarzem - do dziś. Pani z przymierzalni najpierw skomentowała, że przychodzę do sklepu „na zamknięcie” i w dodatku biorę tyle rzeczy, rzuciła chamsko, że „sama sobie to później będę odwieszać na odpowiednie miejsca”, a na koniec z każdą wymianą ubrań po które do niej podchodziłam bezczelnie prychała i komentowała to do swoich koleżanek. Ostatecznie wyszłam z przymierzalni po 15 minutach kupując 1/3 rzeczy, które przymierzyłam. Po pierwsze: nie trzeba znać obcego języka, którym się pani posługiwała, żeby zrozumieć, że wyraża pani swoje niezadowolenie :) Po drugie: sama pracowałam w sklepie odzieżowym, wiem dobrze, że każdy chce szybciej posprzątać, szczególnie ostatniego dnia przed wymianą towaru, ale na boga, takie komentarze powinna sobie pani zachować dla siebie. Zrozumiałabym to jeszcze, gdyby ktoś wparował z masą rzeczy pięć minut przed zamknięciem, ale 35 minut przed to trochę przesada. Następnym razem może po prostu stanie pani w drzwiach o 17, żeby już nikogo nie wpuszczać do sklepu (w końcu zostaje tylko godzina do zamknięcia), o 17.15 niech pani już zamknie przymierzalnię, a o 17.30 wystawi wszystkich klientów za drzwi, żeby sobie na spokojnie zamknąć? Ewentualnie inną opcją jest też zrozumienie, że pracuje pani w handlu i pani zachowanie bezpośrednio wpływa na wyniki sklepu. Serdecznie odradzam wizytę tutaj, w niedalekiej okolicy jest kilka innych sklepów z uprzejmą i życzliwą obsługą :)

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Kamila

Kamila

Tak brudnych, zniszczonych i śmierdzących ubrań jak w Margo na Nowym Targu nie widziałam w żadnym second-handzie. Od wejścia śmierdzi, latem dodatkowo nie ma czym oddychać bo brak jakiejkolwiek klimatyzacji. Panie robią co mogą otwierając drzwi na oścież, niestety przy temperaturze 30 stopni na zewnątrz i smrodzie brudnych ciuchów niewiele to pomaga. Przymierzalnie są na czas...

Opinia z Google · rok temu
Gabi Koc

Gabi Koc

Gdy jest nowy towar to w większości wykupowany jest przez handlarzy i umieszczony na vinted i targowiskach. Cały dobry towar jest wymieszany od razu aby handlarze mogli go kupić Czasem możesz coś ciekawego trafić ale to jest coraz większa rzadkość. A potem nie ma sensu nawet przychodzić bo zostaje towar słabej jakości i szkoda czasu

Opinia z Google · Edytowano 6 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Zakupy

    Najlepsze lumpeksy we Wrocławiu