Teatr Ad Spectatores.

4,5 380 opinii
Na podstawie opinii z Google

Wrocławski Teatr Ad Spectatores buduje spektakle immersyjne i interaktywne, w których równie ważna jak gra aktorów jest sama przestrzeń. Zamiast klasycznej sceny wykorzystuje między innymi postindustrialne wnętrza Browaru Mieszczańskiego, tworząc przedstawienia bliskie kryminałowi, grotesce, historii i literaturze.

W repertuarze pojawiają się między innymi „Dracula”, „9 - rekonstrukcja”, „Trupi Synod”, „Pies Andaluzyjski” oraz „Sherlock Holmes vs Biały Diabeł”. Można kupić bilety na spektakle, a także vouchery teatralne. Część przedstawień jest realizowana w technice dźwięku przestrzennego i dostępna również cyfrowo.

To propozycja przede wszystkim dla starszej młodzieży i dorosłych, zwłaszcza dla osób, które lubią teatr eksperymentalny i nie oczekują tradycyjnego układu scena-widownia. Niektóre spektakle zawierają głośne dźwięki, wystrzały oraz światło stroboskopowe, dlatego przed zakupem biletu dobrze sprawdzić charakter konkretnego przedstawienia.

Teatr działa we Wrocławiu od 1997 roku i prowadzi kilka miejsc prezentacji, w tym scenę na strychu. Ad Spectatores powstał jako niezależna alternatywa dla teatrów państwowych, a jego przedstawienia często zapraszają widza do świata, który zaczyna się poza teatralną sceną.

Zobacz nas na Instagramie.

Teatr Ad Spectatores

Teatr Ad Spectatores

@adspectatores · 2566 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,5 380 opinii
Zuzanna Rochowiak

Zuzanna Rochowiak

Kluczowym punktem naszego weekendowego pobytu we Wrocławiu był spektakl o Sherlocku w teatrze Ad spectatores. Udajemy się z przyjaciółką na miejsce spotkania, stary przystanek tramwajowy, ozdobiony świątecznie zabytkowy tramwaj zabiera nas do teatru. Zaczyna się nieźle, pomimo ścisku w tramwaju choć nagranie, które zostaje puszczone w słuchawkach nieco nas niepokoi. Słaba jakość dźwięku, zła intonacja, historia tak nudna, że każdy wyłącza się przed dotarciem do celu. Ale mamy nadzieję, że potem będzie lepiej, nic nie zapowiada przecież katastrofy. Dokładnie katastrofa i pseudo sztuka to jedyne możliwe określenie tego co wydarza się później. Czy scenarzysta nikogo nie zapytał czy to ma sens? W dobie chata GPT nie mógł poprosić o rewizję luk w scenariuszu i historii? Pierwsze w życiu przedstawienie detektywistyczne, które nie wciąga. Jest absurdalne i oprócz tego, że nie wciąga, również nie bawi. Wygląda jakby aktorzy po libacji na szybko napisali scenariusz i nikt tego nie sprawdził. Sztuka jest niepoprawna politycznie - śmieje się z gwałtu i kolonializmu, a nie wnosi to żadnej wartości dodanej. Obcowanie z tą sztuka jest jak obcowanie z obleśnym, spoconym wujkiem, czujesz się bardzo niekomfortowo. Polecam jedynie dla miłośników ekstremalnych wrażeń albo w stanie upojenia alkoholowego. Ukradkiem uciekłyśmy z teatru po 4 scenie. Trauma została do dziś.

Opinia z Google · 8 miesięcy temu
Marta Reisner

Marta Reisner

Byłam na dwóch spektaklach (rekonstrukcja i Dracula) i może to moje jakieś nierealne wymagania, ale każda sztuka mnie w jakiś sposób zawiodła. Teatr bardzo próbuje wciągnąć widza w świat danej historii, dokręcić śrubę by zatracił się opowieści i wychodzi to bardzo średnio z powodów głównie organizacyjnych i tej imersyjności która jest bardzo bardzo płytko poprowadzona. Ogólnie Przerost formy nad treścią, co jest bardzo przykre bo aktorzy odwalają super robotę. Przewożenie widzów na Draculi to tragedia przez którą miałam rozwalony cały spektakl, zmęczyło mnie to, zirytowało I sfrustrowało. ludzie w autokarze zamiast śledzić z wypiekami na twarzy wydarzenia, grzebali w telefonach bo historia przedstawiana w słuchawkach była po prostu nudna. Plus skoro spektakl zaczyna się w browarze to czemu się tam nie kończy? Bardzo brakuje domknięcia tej klamry. Repertuar teatru ma ogromny potencjał, aktorzy dwoją się i troją by uratować co się da i chwała im za to. No ale raczej nie sprawdzę czy powiedzenie "do trzech razy sztuka" się spełni, i jest mi z tego powodu smutno bo chciałabym być wariatką biegającą na wszystkie premiery.

Opinia z Google · 9 miesięcy temu
Andrzej Wcisło

Andrzej Wcisło

Byłem dzisiaj na Hubskiej. Przedstawienie cudowne. Aktorzy doskonale odegrali swoje role. Czapka z głowy dla reżysera i scenarzysty. Wyciągnąć z tego miejsca tyle emocji, w tak prosty sposób, ba, w małych pomieszczeniach zmieścić tyłu widzów, dzieląc nas w czasie na grupy to pomysł " diabła i prostytutki ". W najlepszym tych słów znaczeniu. Jesteście fantastyczni. Bardzo WSZYSTKIM WAM DZIĘKUJĘ!!!!

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Jacek M

Jacek M

Nieszablonowa grupa teatralna, której pomysły są niezwykle kreatywne i oryginalne. Byłem na kilku ich przedstawieniach i zawsze wychodziłem urzeczony ich pełną ekspresji grą aktorską, zaskakującymi zwrotami akcji i pomysłowymi aranżacjami przestrzeni "scenicznych". Serdeczne życzenia dla wszystkich aktorów i osób zaangażowanych w przygotowanie i realizację spektakli. Robicie bardzo dobrą robotę.

Opinia z Google · 7 miesięcy temu
maria marciniak

maria marciniak

„Spektakl” o Sherlocku pozostawił niesmak i zażenowanie. Poziom szkolnego kabaretu z żartami poniżej jakiegokolwiek poziomu. Szok, że znaleźli się ludzie, którym nie wstyd brać za coś takiego pieniądze. Bardzo nie polecam.

Opinia z Google · Edytowano 6 miesięcy temu
Maja Gradowska

Maja Gradowska

Spektakl "Biały Diabeł w Breslau" o Sherlocku Holmesie jest najgorszą sztuką jaką miałam nieprzyjemność zobaczyć. Brak fabuły, ogrom przekleństw i sprośne żarty. Nie polecam nikomu...

Opinia z Google · 9 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Czas wolny

    Teatry we Wrocławiu