W Tandyr House we Wrocławiu dzień można zacząć od gruzińskiego lawasza pieczonego w tandyrze, chaczapuri albo słodkiej drożdżówki, a do tego dobrać lemoniadę Natakhari. To piekarnia połączona z bistro, w której da się zjeść szybko, zabrać coś na wynos albo zamówić jedzenie z dostawą.
W części wytrawnej czekają chaczapuri z serem, szpinakiem, kurczakiem, pieczarkami lub salami, a także kisze, samsa, szaszłyk z indyka, parówka w cieście i łódka z szynką. Na słodko są między innymi drożdżówki, cynamonki, napoleonka, baklawa, rogaliki i muffiny. Szczególnie ciekawie wypada połączenie gruzińskich wypieków z codziennym, śniadaniowym charakterem lokalu.
Tandyr House pasuje zarówno na poranny posiłek, jak i konkretną przekąskę w ciągu dnia. Można usiąść na miejscu, skorzystać z Wi-Fi i klimatyzacji albo wybrać coś do ręki w drodze. Najłatwiej zacząć od lawasza i chaczapuri ze szpinakiem, a na deser zostawić sobie baklawę lub napoleonkę.