Soczewka przy wrocławskim Rynku serwuje burgery wołowe, smash burgery i wersje z kurczakiem, a mięso mieli na miejscu. Własne bułki i sosy powstają według autorskich receptur, więc można tu przyjść zarówno na klasycznego burgera, jak i na coś bardziej konkretnego.
Poza burgerami w menu są steki, żeberka Jack Daniel’s, bao z indykiem, tatar wołowy, skrzydełka teriyaki, sałatki, frytki i desery. Do tego dochodzą piwo, wino i koktajle. Częściowo otwarta kuchnia pozwala podejrzeć przygotowywanie dań.
Nie trzeba ograniczać się do mięsa. Dostępne są burgery wegetariańskie, opcja wegańska oraz bułka bezglutenowa. Dla dzieci przewidziano miniburgera z frytkami i pancakes, a jedzenie można zjeść na miejscu, odebrać na wynos albo usiąść na zewnątrz.
Nazwa restauracji nawiązuje do dawnego zakładu optycznego „Soczewka”, który przez lata działał w tej samej kamienicy. Dzięki temu burgerownia ma własną historię, a wizyta może być czymś więcej niż szybkim przystankiem na burgera.