Opinie gości.
Monika Zawierucha
Cudowne miejsce! To nasze największe wrocławskie odkrycie – prawdziwa, magiczna kraina perfekcyjnie skomponowanych smaków i tekstur. Od samego progu ujęła nas ciepła, niezwykle przyjazna i profesjonalna obsługa Pani Dominiki. Warto w ciemno zaufać jej rekomendacjom, otworzyć się na nowe japońskie doznania i dać się poprowadzić w tej wyjątkowej podróży kulinarnej. Wszystko, co poleciła mi, mojemu mężowi i naszemu 3-latkowi, było po prostu obłędne! Każda pozycja z karty zachwycała: Pan Olek wyczarował dla mnie absolutne mistrzostwo świata – najlepszy drink, jakiego piłam w życiu! Konieczna pozycja z sushi. Przegrzebki z krewetką i tuńczyk w wydaniu sushi to istny cud. Niepozorna nazwa „grill” – to absolutna wizytówka tego miejsca! Wszystkie dania były niesamowicie soczyste. Mąż rozpływał się nad udkiem, ja byłam zachwycona szaszłykami z mielonego mięsa drobiowego z żółtkiem, a serduszka okazały się cudowną i bardzo smaczną niespodzianką. Zamówiliśmy kilka pozycji by spróbować najwięcej dań. Prostota, jakość i serio! Smak, którego nie da się opisać. Nasz zazwyczaj bardzo wybredny trzylatek był zachwycony krewetkami, które naprawdę smakowały jak najlepsze danie świata. Dla nas tutejszy zespół to kwintesencja idealnego miejsca – zarówno na rodzinny obiad, specjalne okazje, jak i po prostu na odkrywanie smaków, które są jedyne w swoim rodzaju, zaskakujące i niepowtarzalne. Już nie możemy się doczekać, kiedy wrócimy spróbować kolejnych dań!
D Goral
Odwiedziliśmy S11 tydzień temu na kolacji. Nowy wystrój przyjemny z fajnym akcentem w samym centrum sali (na zdjeciu). Jedzenie pyszne, liczyliśmy na Tantan, ale w nowej karcie go juz nie ma, jednak Shoyu dzielnie broni ramenow. Delikatny, lekko słodkawy z idealnym chashu. Edamame ciekawe, to się zawsze broni. Dostalismy w ramach promocji nowego menu szaszłyka z uda kurczaka, przyprawiony (chyba tare) pieczony na japońskim grillu. Jednak S11 wyciągnęło ciężkie dziala na koniec...sushi z tunczykiem błękitnopłetwym....najlepsze jakie jadlem we Wrocławiu i chyba w zyciu...PRZE PYSZ NE...wszystko tam grało,od konsystencji po smak...cudo. Na koniec ogromne podziękowania dla obsługi (Pan w kitce :) ), pełen profesjonalizm. Czuliśmy sie fajnie zaopiekowani, super promocja nowej karty...poprosimy sklonować I wysłać do innych restauracji :)). Niebawem na pewno wrócimy.
Adrian Komarski
Zmiana charakterystyki lokalu była dla nas bardzo na plus i byliśmy już 4 razy od nowego menu. Szaszłyki z kiszonkami i nigiri przepyszne. Desery to samo. Resztę będziemy jeszcze kosztować. Bardzo polecam ;)
Jadwiga J.
Doskonałe sushi, świetnie skomponowane składniki, wyśmienite sashimi
Weronika
Przepyszne jedzenie i świetny klimat!
Damian Nitecki
dobry ramen bardzo dobry