Pracownia Dim Sum Garden.

4,7 261 opinii
Na podstawie opinii z Google

W Pracowni Dim Sum Garden we Wrocławiu przygotowuje się od podstaw chińskie pierożki dim sum, zwykle w około dziesięciu smakach. Są tu farsze mięsne, rybne i warzywne, a do porcji można dobrać autorskie sosy. To miejsce na szybki azjatycki lunch, kilka różnych smaków do podzielenia się albo pudełko na wynos.

Pierożki grają tu główną rolę, ale menu idzie dalej. Można zamówić bułeczki bao i baozi, zupę ostro-kwaśną, bulion wołowy z mini wontonami, sajgonki, kimchi czy krewetki w tempurze. Są też dania bardziej obiadowe: pad thai, smażony ryż, makaron biang biang, udon teriyaki i chicken katsu.

W praktyce da się zjeść na miejscu, odebrać zamówienie na wynos albo skorzystać z dostawy. Zestaw lunchowy łączy zupę i pierożki, a dim sum box pozwala spróbować większej liczby wariantów przy jednym zamówieniu. W menu znalazły się również opcje wegetariańskie oraz wybrane dania wegańskie.

Pracownia powstała jako zaplecze produkcyjne restauracji Dim Sum Garden, a z czasem rozwinęła się w samodzielny, kameralny lokal z ofertą street foodu i dań kuchni azjatyckiej. Nad rozwojem menu czuwał chiński szef kuchni Wang, dlatego obok popularnych klasyków pojawiają się sezonowe smaki pierożków i dania tygodnia.

Zobacz nas na Instagramie.

dania kuchni azjatyckich | pierożki dim sum | jedzenie na wynos

dania kuchni azjatyckich | pierożki dim sum | jedzenie na wynos

@pracownia_dimsumgarden · 1305 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,7 261 opinii
Artur Malinowski

Artur Malinowski

Niestety, nie polecam tej knajpki. Zacznę od obsługi: na moje pytanie, czy pierożki DIM SUM mają miękkie czy twardsze ciasto, otrzymałem odpowiedź: "dla jednych miękkie, dla innych twarde". Ok, myślę, odpuszczam pierożki, spróbuję czegoś innego. Na moje pytanie, czym różni danie z karty od promocyjnego (były wg mnie bardzo podobne), pani stwierdziła po prostu, że „się różnią”. Gdy zapytałem o szczegóły, fuknęła, że sosem. Gdy zacząłem ciągnąć temat, stawała się coraz bardziej opryskliwa. Poprosiłem, aby skoro nie wie, spytała kogoś z obsługi, kto ma taką wiedzę. W tym momencie dla pani kelnerki stałem się już "klientem awanturującym się". Dodatkowo podczas zamówienia dwukrotnie prosiłem, aby Pad Thai dla mojego gościa był bez orzeszków. Oczywiście danie zostało podane posypane orzechami, co przy alergiach może być wręcz niebezpieczne. Podsumowaniem wizyty – i to jest uwaga bezpośrednio do właściciela – było stwierdzenie ciągle tej samej kobiety z obsługi, że powinienem... wziąć środki na uspokojenie. To ostatnie pozostawiam bez komentarza, licząc na reakcję managera. Jeśli lokal dysponuje monitoringiem, zachęcam właściciela do zweryfikowania zachowania mojego oraz pani z obsługi z dzisiejszego dnia pomiędzy godziną 15:00 a 16:00. Sam Pan/Pani oceni tę sytuację. Co do jedzenia reklamowanego jako azjatyckie: wieprzowina była miękka, ale sos smakował jak z polskich bitek. Makaron był rozgotowany – ale ok, to kwestia gustu. Dania mięsne nie przypominały kuchni z Chin. Z kolei w klasyku jakim jest Pad Thai (daniu tajskim) miał być makaron ryżowy, a w mojej ocenie (oraz mojego gościa) nim nie był – lub był to wyjątkowo nieudany wyrób tutejszej pracowni makaronu. Mam spore porównanie, ponieważ jadłem street food zarówno w Chinach, jak i w Tajlandii, i to jedzenie bardzo mocno odstaje od oryginału.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Katarzyna Szymik

Katarzyna Szymik

Ogólnie uwielbiam restauracje Dim Sum i jesteśmy częstymi gośćmi z całą rodziną jak tylko jesteśmy w Polsce. Jedzenie jest bardzo dobre, porcja odpowiednia i adekwatna do kwoty. Jedynie klimat pracowni jest naprawdę słaby, co jest zaskakujące parząc na lokal w centrum 😅 kiepskie stoliki, zero jakiegoś wystroju i na zew te stoliki to jak po jakimś tanim sklepie 😅 to jest jedyna kwestia, do której można się "przyczepić". Także dim sum w Ovo zdecydowanie bije na łeb na szyję 😉 tak samo obsługa jest bardzo miła. Pod pracownią może być problem z parkowaniem. Ogólnie bardzo polecam jedzenie w tych dwóch lokalach, ale jak ktoś szuka "cieplejszego" otoczenia czy spotkać się z kimś to polecam bardziej to miejsce w centrum. Pozdrawiam Kasia z wonderland_seekers

Opinia z Google · rok temu
Cezary Szymanek

Cezary Szymanek

Miejsce bardzo ciasne. Dosłownie dwa stoliki w środku. Przed lokalem totalny brak miejsc parkingowych. Zostawiłem auto pod wejściem, bo akurat zwolniło się jedno. Przy wyjściu z lokalu zaatakował mnie jakiś lokalny strażnik Teksasu w momencie gdy zapinałem dziecko w fotelik i poinformował, że zapłacę dwie stówki za to parkowanie, bo zrobił zdjęcie i gdzieś przesłał xd. Przy mnie robił też zdjęcia innych aut. Oczywiście na drodze nie było znaków zakazu zatrzymywania się czy zakazu postoju. Samo jedzenie okej, jednak byłem tam pierwszy i ostatni raz przez brak możliwości parkowania i straszną ciasnotę w środku. Nie ma gdzie nawet powiesić kurtki🫣

Opinia z Google · rok temu
Zuzia

Zuzia

Pierożki bardzo smaczne i cena nie odstrasza, kiedyś jeszcze powtórzę. Ale pad thai zupełnie nie. Kurczak miał tak dziwną, miękką konsystencję, nigdy czegoś takiego nie widziałam, nie jadłam. Makaron w sam sobie lekko rozgotowany ale sos praktycznie bez smaku. Mega monotonny smak i nie polecam. Jednak tylko dim sum jak nazwa restauracji wskazuje

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
Marek Wysocki

Marek Wysocki

Fajne miejsce z dobrym jedzeniem i miłą obsługą. Bardzo smakowały nam zupy , naprawdę pyszne. Pierożki też bardzo smaczne ale niektóre miały rozgotowane ciasto i się rozpadały. Super sajgonki. Lokal jest niewielki ale nie było problemu z miejscem

Opinia z Google · rok temu
Mariia Zhur

Mariia Zhur

Zamówiliśmy jedzenie z dostawą. Jedzenie było w sumie smaczne, ale Pad Thai zupełnie nie miał przypraw – smakował jak zwykły makaron bez jakichkolwiek wskazówek, że to miał być właśnie Pad Thai.

Opinia z Google · 8 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Restauracje chińskie we Wrocławiu