Opinie gości.
Jacob Mikołajczyk
Kierownik zmiany, blondyn z zarostem w okularach z wytatulowaną ręką to jest sztandarowy przykład jak nie powinien się zachowywać sprzedawca względem klienta, bardzo nie kontaktowy, na uwagi że w kiosku można zamówić burgera z wołowiną i kurczakiem reaguje wielkim zdziwieniem i mówi że mimo to w nie nabije takiego zamówienia (nie miałem możliwości płatności kartą dlatego chciałem zamówić przy kasie) po upewnieniu się że tak faktycznie jest w menu w kiosku burknął pod nosem że no jak już zamówimy to będą musieli zrobić. Niezadowolony z faktu że musi obsługiwać klientów. Na oddzielną opinie zasługuje jakość jedzenia w Better Burger czyli McPasibus (McDonald's ma przynajmniej od dawna stabilną jakość i zamawiając burgera wiesz czego się spodziewać). Kilka lat temu burgery można było samemu skomponować zamieniając np. wołowinę na kurczaka itd, zaś teraz taka "usługa" jest czasem niemożliwa a czasem warta 10 PLN . Mięso wołowe kiedyś było w większej ilości i lepszej jakości, teraz to jest za przeproszeniem niewielka podeszwa żylasta i z chrząstkami. Szczerze polecam pójść do jakiejś restauracji hotelowej bądź jakiejś mniej znanej miejscówki (np Element4 przy Powstańców Śląskich i zamówić za mniej niż 30 zł wielkiego cheeseburgera z 200g świetnej wołowiny). Mógłbym się bardziej rozpisać ale szkoda mi czasu, po prostu chciałem napisać swoje pożegnanie dla tej abominacji. PS. Jak tam Doda przyjedzie na festiwal? 😂🤡
Dawid D
Zawitałem do Pasibusa we Wroclavii niedawno, po tym jak mój ulubiony North Fish się zamknął i w tym momencie uważam, że nie ma nic lepszego do zjedzenia w tej galerii. Tu nie ma co się rozpisywać, wystarczy sobie porównać smak i wygląd "burgera" ze znanych sieci z tymi z Pasibusa i wszystko będzie jasne. Frytki a nawet nuggetsy z kurczaka też są tutaj lepsze, przede wszystkim nie są sztuczne jak u innych. Pasibus ma też swoją własną aplikację z solidnymi kuponami, z którymi naprawdę można zjeść fajne zestawy w niskich cenach, nawet niższych niż w takim KFC czy Mc. Około 20 zł i mamy taki przyjemny zestaw dwie bułeczki, frytki, nachosy i lemoniada, po prostu super. Burgery są różnej wielkości i są naprawdę zróżnicowane smakowo. Mi bardzo podeszły wersje z kurczakiem, a także serowy Czizer. Oczywiście wołowinka też jest i jest prawdziwa, nie to co u reszty. I najważniejsze w tym wszystkim jest to, że Pasibus jest nie tylko z Polski, ale bezpośrednio z Wrocławia, więc tym bardziej powinniśmy wspierać lokalną opcję, która jest zwyczajnie lepsza pod każdym względem od amerykańskich korposieci. Biorąc wszystkie te czynniki pod uwagę, oczywistą sprawą dla mnie jest, że gdy trzeba coś zjeść we Wroclavii, wybór pada na Pasibusa.
Bartłomiej Neguski
Wpadłem do Pasibusa i to był strzał w dziesiątkę. Burger był naprawdę świetny — soczyste mięso, świeża bułka, porządne dodatki i idealnie dobrane sosy. Wszystko smakowało świeżo i „konkretnie”, bez oszczędzania na składnikach. Do tego frytki chrupiące, dobrze doprawione i podane w fajnej porcji. Obsługa na plus: szybka, uprzejma i ogarnięta, mimo ruchu wszystko szło sprawnie. Zamówienie dostałem bez długiego czekania, a jedzenie było gorące i dobrze złożone, nic się nie rozpadało i nie wyglądało „byle jak”. W lokalu też przyjemnie — czysto, luźna atmosfera i fajny klimat. Podsumowując: bardzo dobre jedzenie, świetny smak i poziom, do którego chce się wracać. Zdecydowanie polecam i na pewno jeszcze nie raz wpadnę.
Karolina R
Burger jak burger, w Pasibusie generalnie dobry, natomiast dzisiaj wprawiło mnie w lekkie osłabienie, jak Pasibus jako firma robi z klienta debila, sprzedając LEMONIADĘ MANGO bez mango w składzie. Woda z cukrem za dychę, dzięki🫡
Konrad Freundlich
Pierwszy raz spotkałem się z koncepcją surowego smash burgera, nie mogę powiedzieć że to coś co chciałbym powtórzyć. Wielkość porcji również budzi zastrzeżenia - to surowe coś wypełnia może 1/2 bułki
Izabela Kusak
Absolutnie paskudne mięso, żylaste i niedosmażone. Po zjedzeniu zaledwie kilku kęsów wystąpiły problemy żołądkowe, zdecydowanie nie polecam :))