Papi Chulo Cantina.

4,4 2107 opinii
Na podstawie opinii z Google

Papi Chulo Cantina we Wrocławiu łączy cantinę z taquerią inspirowaną Mexico City, więc można tu przyjść zarówno na spokojną kolację, jak i po szybsze tacos. Meksykański charakter widać w kolorowym wnętrzu, ręcznych malowidłach i ceramice azulejos.

Menu opiera się na tradycyjnych recepturach i składnikach kojarzonych z Meksykiem. Są tacos, quesadille, burrito, torty, ceviche, guacamole, grillowana kukurydza oraz birria z długo duszoną wołowiną, bulionem i quesabirras. Do tego dochodzą autorskie salsy, meksykańskie napoje Jarritos, piwo, mezcal i koktajle.

Na miejscu można zamówić dania wegetariańskie, a także wybrane opcje wegańskie, między innymi wegańską wersję queso fundido. Przykładowo guacamole kosztuje około 28-30 zł, burrito około 35 zł, a birria około 40-45 zł, więc pełny posiłek zwykle zamyka się w umiarkowanym budżecie.

To adres na randkę, spotkanie ze znajomymi albo wieczór przy drinku i konkretnym, intensywnie doprawionym jedzeniu. Stoliki można rezerwować online, a zamówienia są dostępne także z dostawą.

Zobacz nas na Instagramie.

Papi Chulo Cantina & Taqueria Wrocław

Papi Chulo Cantina & Taqueria Wrocław

@papichulo.cantina · 6770 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,4 2107 opinii
kubaba5

kubaba5

Chciałbym dać więcej, ale kurczę no nie mogę :D Bardzo mili ludzie, widać, że obsługa się stara, ale niestety to jedzenie do mnie nie trafia. Ale od początku Lokal: usytuowany jakby w piwniczce, jest fajny klimacik, czuć tu meksyk i luz w powietrzu. Obsługa: Po pierwsze troszkę jednak zdziwiło nas na wejściu to, że obsługa mówi tylko po angielsku. Dla nas nie był to problem, ale wyobrażam sobie, że dla niektórych osób może być to pewna bariera, więc daję znać Jedzenie: Jak dla mnie no niestety po prostu poprawne. Ogólnie nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem meksykańskiej kuchni, to od razu zaznaczam. Tatar - był ok, choć jego meksykanski twist średnio mi siedział. Był kwaśny i mocno cebulowy. Wieprzowina którą jadłem była ok, choć jak dla mnie brakowało jej jakiejś głębi smakowej, ot domowa, słona wieprzowinka. Tacosy z ozorów z sosem były faktycznie spoko i na to mógłbym wrócić. Deser to niestety najsłabszy punkt - mój niesłodki, parterki za słodki. No i widać, że część składników nie robiona samemu tj. Lody, czy polewy. Kumam, ze sie w tym nie specjalizujecie, ale skoro jest w karcie to oceniam. A co do karty to jest całkiem spora, z ciekawości może jeszcze kiedyś wrócimy na bardziej fastfoodowe propozycje w stylu quesadilli bądź kanapek na ciepło. Deinki bardzo solidne! Ceny: no tanio też nie było, stąd lekki zarzut. Co prawda my byliśmy na finebicie, ale standardowe ceny są względnie wysokie, s tak jak mówię, z mojej perspektywy bliżej tu do domowej kuchni, niż bardzo wyszukanej kuchni. Słowem podsumowania, jeżeli ktoś lubuje się w meksykańskiej kuchni, to raczej się nie zawiedzie na klasykach, inni mogą mieć problem - jak ja :)

Opinia z Google · rok temu
Juliusz Jarzembowski

Juliusz Jarzembowski

Bardzo klimatyczna i autentyczna meksykańska knajpka. Tacosy były bardzo smaczne, szczególnie ten z awokado. Drinki były pięknie podane i tak samo smakowały. Quesadilla była niestety całkowitym niewypałem, wzięliśmy z kurczakiem oraz boczniakami. Krem z kukurydzy przy ostatniej wizycie bardzo zapadł mi w pamięć, ale dziś to nie było to, wydawał się bardziej rozwodniony niż ostatnio i było w nim czuć o wiele mniej smaku. Deser z ciasta kukurydzianego i czekolady również nie był smaczny, tu nie mam niestety żadnego porównania, ale dla mnie smakował jak surowe ciasto z mąki kukurydziana z kakao. Obsługa była naprawdę przemiła i dobrze znała menu, jednak mieliśmy problem z wydawaniem dań w dobrej kolejności. Krem, który miał przyjść na początku, przyszedł na samym końcu, 15 minut po przypomnieniu że go zamówiliśmy. Nie dostaliśmy również salsy razem z tacosami, zwróciliśmy uwagę, jednak zdążyliśmy już praktycznie te tacosy zjeść, zanim one dotarły, więc z jednej zrezygnowaliśmy (obsługa nie miała z tym całe szczęście problemu). Minusem były również braki w sobotę wieczorem w dostępności. Nie było już guacamole oraz wołowiny, a kurczak był podawany tylko bez panierki. Czytałem w poprzednich opiniach, że często są braki, więc chyba większy zapas składników byłby dobrym pomysłem na przyszłość. Overall niestety tylko tacosy, drinki i nachosy przypadły nam do gustu, ale były na tyle dobre, że warto dla nich przyjść.

Opinia z Google · 3 tygodnie temu
Patrycja

Patrycja

Opinia z dnia 28/06/2026. Byliśmy w tym miejscu około dwa tygodnie temu i jestem zachwycona. Wystrój bardzo klimatyczny, jedzenie przepyszne, a drinki podawane w kubkach to jakiś inny level. Na pewno tutaj wrócimy, gdyż jestem pod ogromnym wrażeniem i chciałabym sprawdzić, co jeszcze to miejsce ma do zaoferowania.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Hania Chohura

Hania Chohura

Serdecznie polecam to miejsce! Jedzenie było pyszne i świeże, super doprawione. Wybrałam tortę i doceniam za domową maślaną bułkę, która była obłędna. Tacosy też niczego sobie. Guacamole mega! Napoje smaczne. Wystrój miejsca ładny i klimatyczny, no i oczywiście obsługa na medal!! Na pewno tu wrócimy! 🌮🌶️

Opinia z Google · miesiąc temu
Katarzyna P

Katarzyna P

Polecam serdecznie, skorzystaliśmy z opcji promocyjnej FineBite. Spróbowaliśmy guacamole (pyszne), tacos z wieprzowiną wolnoobrotowa, quesadillas z wołowiną. Wszystko pyszne ;)) Marguerita z marakuja bomba! Wrócimy na pewno;) jedynie na co możemy pomarudzić to desery ale nie obniżają one naszej oceny.

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
Dawid Bogacki

Dawid Bogacki

Obsługa na medal. Chłopak, który nas obsługiwał był bardzo miły i pomocny. Jedzenie było smaczne, ale gwiazdka mnie za naprawdę suchą wieprzowinę i wołowinę zupełnie bez smaku ( oba mięsa były w jednym daniu ). To wymagałoby poprawy a my z przyjemnością odwiedzimy to miejsce kolejny raz 😉

Opinia z Google · 5 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Restauracje meksykańskie we Wrocławiu