PANCZO Wita Stwosza serwuje we Wrocławiu meksykańskie i tex-mexowe jedzenie w swobodnym, kolorowym lokalu, do którego można wpaść na śniadanie, szybki lunch albo wieczorne tacos z ekipą. Zamówienie składa się przy barze, a gotowe dania i napoje odbiera samodzielnie.
W menu są tacos, burrito, quesadille, enchilady, nachosy, taquitos, rollosy i dania typu patata lub naked burrito. Do wyboru pojawiają się kurczak, wieprzowina, wołowina, krewetki, tofu, boczniaki i kalafior, więc bez problemu da się złożyć także posiłek wegetariański albo wegański. Charakter nadają całości dodatki i sosy, w tym guacamole, salsa ranchera, majo habanero oraz bardzo ostre mieszanki z Carolina Reaper, Trinidad Scorpion i Naga Jolokia.
Do jedzenia można dobrać autorską lemoniadę, yerboniadę, mango lassi, margaritę, cheladę, koktajl, Coronę albo tequilę. Lokal obsługuje gości na miejscu, zamówienia na wynos i dostawy, a w sezonie działa także ogródek. Jest przyjazny psom, dostępny bez schodów i wyposażony w Wi-Fi.
PANCZO wyrosło z wrocławskiego street foodu i doświadczeń foodtrucka, dlatego sprawdza się przy niezobowiązującym spotkaniu i wtedy, gdy liczy się szybki, konkretny posiłek. Trzeba jednak pamiętać, że samoobsługowy model oraz wysokie stoły i stołki nie każdemu przypadną do gustu, a wielkość porcji bywa oceniana różnie. Najciekawszym punktem wizyty pozostaje możliwość dobrania poziomu ostrości i dodatków do klasycznych dań kuchni meksykańskiej.