Pan Gruzin we Wrocławiu łączy gruzińską restaurację z piekarnią, więc można tu wpaść zarówno na sycący obiad, jak i po ciepły wypiek na później. W menu są chaczapuri, chinkali, lobiani, kubdari, czachochbili i dolma, a także szaszłyki, lula-kebab, żeberka, ryby oraz dodatki w rodzaju ajapsandali, lobio, adżiki i tkemali.
To miejsce dla osób, które lubią konkretne porcje i domowy charakter dań. Obok mięs można zamówić propozycje ze szpinakiem, fasolą i warzywami. Na słodko czekają rogale z Nutellą lub owocami, baklawa i czurczchela, a do picia między innymi lemoniada Natakhtari, Borjomi, sok z granatów i ayran.
Można zjeść na miejscu, odebrać zamówienie albo skorzystać z dostawy. Przykładowo lula-kebab kosztuje około 25 zł, chinkali około 29 zł, a chaczapuri adżaruli około 33 zł; zestawy obiadowe mieszczą się mniej więcej w przedziale 44-59 zł. Pan Gruzin pasuje zarówno na szybki posiłek, jak i na wynos, gdy zwykły obiad ma ustąpić miejsca chaczapuri albo pudełku chinkali.