W centrum Wrocławia Mandarin House podaje chińskie klasyki w autorskiej interpretacji, z mocnym akcentem na kuchnię syczuańską. W karcie są między innymi Gong Bao, Orange Chicken, mapo tofu, ryba po szanghajsku, dania z woka, owoce morza, zupy i tofu.
Dużo uwagi poświęcono chińskim pierożkom na parze. Można wybrać nadzienie z wieprzowiną, wołowiną, krewetkami, dynią, grzybami albo w wersji ze szpinakiem i serem. Są też sajgonki wege, edamame, pak choi, a na deser smażone mleko i tang yuan.
Szef kuchni Yia przygotowuje tradycyjne dania po swojemu, częściowo dostosowując kartę do polskich gustów. Dzięki temu łatwo skomponować zarówno łagodniejszy posiłek, jak i zamówienie z bardziej wyrazistymi smakami syczuańskimi. Dania można zjeść na miejscu, zamówić na wynos albo z dostawą, a menu dobrze nadaje się do dzielenia się kilkoma pozycjami przy jednym stole.
Restauracja mieści się w piwnicznej przestrzeni z ceglanymi ścianami i łukowymi sklepieniami. Chińskie ornamenty, lampiony, motywy portali, plansza do gry Go i akcenty inspirowane chińską operą tworzą tło dla posiłku, który można zacząć od pierożków lub zupy Wan Tang, a skończyć na daniu z woka albo deserze.