Opinie gości.
Zuzia
Ta knajpka jest bardzo blisko mnie i kiedyś bywałam tu naprawdę często i szczególnie smakowały mi makarony. Niestety, od dłuższego czasu coś się tu psuje. Co jakiś czas wracam z nadzieją, że coś się poprawi, ale mam wrażenie, że totalnie nic się nie rusza. Ceny są wysokie w porównaniu do innych chińskich knajpek we Wrocławiu. Porcje są duże, to fakt, ale niestety smak za tym nie idzie. Tym razem zamówiłam pad thaia, bo to jedno z moich ulubionych dań, a tutaj smakował po prostu jak zwykły makaron z jakimś przypadkowym azjatyckim sosem. Totalnie nie przypominał pad thaia. No i ta surowa cebula czerwona na górze, meh.. Kurczak chrupiący po prostu chrupie i to jest tyle z jego smaku, nic się nie przebija, sosy są dobre to można sobie zalać całe danie i zyska na jakości ale chyba nie tak powinno być. Zupy też nie mają za dużo smaku, zwykłe wywary z dodatkami. Na minus też to, że ryż czy surówka są dodatkowo płatne, gdzie w większości innych chińczyków takie rzeczy są od razu w cenie dania. Podsumowując - nie jest tragicznie, bo porcje są solidne, ale smaki są monotonne, nudzą się, jakość spadła, a ceny nie do końca mają uzasadnienie. W porównaniu do innych chińskich knajpek we Wrocławiu Kim Long niestety wypada słabo
Marta Caban
Jestem zawiedziona i zdenerwowana, pani która obsługiwała nie zrozumiała co zamówiłam i dostałam nie to czego oczekiwałam… kiedy jej o tym powiedziałam ofensywnie zaczęła zrzucać na mnie winę krzycząc i nie zaproponowała żadnego rozwiązania pomimo, że byłam wcześniej stałą klientką. Po tej sytuacji już nigdy nie wrócę bo poczułam się upokorzona. Jedzenie zawsze u nich było przeciętne ale z całego menu można wybrać może dwie sensowne pozycje. Myślę, że w dzisiejszych czasach obsługa klienta powinna być na trochę lepszym poziomie niezależnie od tego czy to luksusowa restauracja czy zwykła budka w osiedlu. Uważam że ok. 32 zł za obiad to nie jest aż taka niska cena jak za jedzenie wykonane z półproduktów przygotowywane na szybko.
Krzysiek Krzysiek
Tym razem postanowiłem odwiedzić kolejny bar bo restauracja to to nie jest I powiem szczerze jadłem już wiele chińskich dań smakowałem ale to jakoś jak dla wypadło słabo a zamówiłem zupkę won ton (mała) I TO jako jednye mnie urzekło niby mała porcja ale jak dla dość spora smak taki mało z charakterm pierozki mało przyprawione drugie poszło makaron Pad tahai z Wołowiną i jadłem lepsze czy bym wrócił chyba jednak wolałbym zjeść gdzie indziej
Arek Szytko
Bardzo lubię kuchnię wietnamską i bardzo lubię mojego osiedlowego Kim Longa 😀. Porcje bardzo smaczne i obsługa bardzo sympatyczna.Wszystko robione na miejscu ze specyficznym dla kuchni wietnamskiej dźwiękiem woka i wietnamskiej rozmowy. Trochę na miejscu obraz psuje toaleta dla klientów ale to przecież ma być bar szybkiej obsługi z dobrym jedzeniem, a nie świątynia dumania 😋😇😀. Polecam poznawać nowe smaki. Warto ❤️
Genowefa Lompke
Zazwyczaj sceptycznie podchodzę do miejsc w których jem pierwszy raz, ale szczerze mogę powiedzieć że to jedzenie było naprawdę smaczne. Kurczak był świeży, ciepły i szybko przygotowany, a porcja bardzo duża. Przystępne ceny. Lokal czysty, schludny i miła obsługa. Jedynie co, można zastanowić się nad zmiana sosu słodko kwaśnego, bo ten wydaje bardzo chemiczny. Ogólnie polecam.
Asivla
Za każdym razem jedzenie jest przepyszne, świeże oraz szybko przygotowane. Jestem pod wrażeniem soczystości kurczaka. Dodatkowo obsługa jest przemiła, szczególnie Pan przygotowujący jedzenie, witający klientów z wielkim uśmiechem:)