Grill Brothers burgery.

4,8 3564 opinie
Na podstawie opinii z Google

Na Placu Solnym we Wrocławiu Grill Brothers przygotowuje burgery dla tych, którzy chcą zjeść konkretny lunch, szybki posiłek albo spotkać się ze znajomymi przy czymś więcej niż zwykła kanapka. Podstawą są wołowe burgery ze świeżo mielonego mięsa, ale można wybrać także kurczaka, burgera wegetariańskiego lub kotlet roślinny.

Menu czerpie pomysły z różnych kuchni. Są tu między innymi burgery Amerykański, Polski, Włoski, Meksykański, Francuski, Hiszpański, Góralski, Kanadyjski i Sky Tower. Da się też wymienić rodzaj mięsa albo usunąć wybrane składniki, więc zamówienie można dopasować do własnych upodobań. Do burgera pasują frytki belgijskie, autorskie sosy, sałatka, piwo, kawa lub koktajl, a dla młodszych gości przygotowano zestaw z nuggetsami i frytkami.

To lokalna marka, która zaczynała w 2016 roku jako food truck, a cztery lata później otworzyła restaurację przy Placu Solnym. Na miejscu można zjeść, zamówić jedzenie na wynos albo skorzystać z dostawy. Grill Brothers najlepiej sprawdzi się wtedy, gdy apetyt jest duży, a ochota na klasycznego burgera konkuruje z ciekawością, jak smakuje jego włoska, meksykańska czy góralska wersja.

Zobacz nas na Instagramie.

Grill Brothers

Grill Brothers

@grillbrothersfood · 116 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,8 3564 opinie
Karina Haczkiewicz

Karina Haczkiewicz

Zacznę od tego, że naprawdę jestem rozczarowana wiedzą obsługi i samym podejściem do klienta. To chyba przeważyło u mnie szale goryczy. Wczoraj byłam z partnerem na wycieczce po Wrocławiu i bez zastanowienia wybraliśmy Grill Brothers jako świetny pomysł na śniadanie. Weszliśmy do lokalu i dwukrotnie powiedzieliśmy dzien dobry do Pani, która nas później obsługiwała, zero reakcji. Siedziała sobie na krześle obok toalet, noga na nogę i sobie przeglądała telefon. Gdy drugi raz powiedzieliśmy "dzień dobry" to sie na nas spojrzała jak na zwykłych idiotów. Stwierdziliśmy, że nie warto jest się tego czepiać, bo przyszliśmy sie najeść a nie zabawiać sie konwersacją. Ale najgorsza część to było zamawiane. Partner jest silnie uczulony na Jajka, Mleko, sezam, musztardę i orzechy, więc najczęściej nawet nie patrzymy w kartę i bezpośrednio prosimy obsługę o informację, czy w ogóle jesteśmy w stanie sie tam najeść. Pani (bez podtekstów uprzedzeniowych, bez zamiaru ksenofobii) z akcentem wschodnim po usłyszeniu o alergenach jakby Ledwo rozumiała co sie jej przed chwilą powiedziało. Po informacji, że partner może umrzeć po kontakcie z mlekiem i że nie jest to zwykła nietolerancja zaproponowała nam steka z... masłem. No chyba nie muszę tłumaczyć z czego jest masło. Musiałam sie kilka razy upewniać i tłumaczyć, dopytywać odnośnie zamówienia. Absolutnie to tak nie powinno wyglądać! Jeśli Pani nie ma wiedzy na temat alergenów, to proszę powiedzieć prosto z mostu, że tutaj jedzenia nie znajdziemy! Wolimy poszukać inne miejsce niż dyskutować czy chcemy ryzykować wstrząsem anafilaktycznym i szukaniem najbliższego szpitala, i to jeszcze na wakacjach za granicą! Samo jedzenie średnie, zaproponowany dla partnera stek nie był najwyższych lotów, ale też nie był najlepszym stekiem jaki zjadł. Mój burger był w porządku, jedyne do czego moge sie "przyczepić" to bułka - sucha, kruszyła sie przy każdym dotknięciu. Jedyne co moge pochwalić to szybkość przyniesienia dań, ale reszta doświadczeń przeważyła ocenę. W skrócie, dla alergików absolutnie nie polecam! Dla zwykłych klientów, odpowiednie miejsce na zjedzenie czegoś bardzo bardzo zwyczajnego bez jakichkolwiek ciekawych doznań smakowych.

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Bart Bart

Bart Bart

Burger Standard z frytkami „belgijskimi” 60 złotych Bułka - bułka niedopieczona, z ziarnami sezamu, w smaku totalnie plain, trochę rozpadająca się Mięso - można wybrać stopień wysmażenia (miało być na rare) ale co z tego, jeśli mięso jest w takim stopniu zalane sosami, że jest praktycznie niewyczuwalne. Smak, tekstura, konsystencja mięsa utopione w zalewie keczupu i majonezu. Kawałek mięsa śmiesznie mały, na pewno mniej niż 100 gramów. Po wyglądzie mięsa oceniłem, że w istocie bliżej mu do medium niż do rare, na samym końcu burgera został kawałek mięsa szczęśliwie niezatopiony w majonezie, który potwierdził moje przypuszczenia. Jakość mięsa trudna do oceny ze względu na nadmiar sosu Warzywa - warzywa w postaci trzech grubych kawałów sałaty lodowej i dwóch plastrów pomidora (najbardziej wyczuwalny składnik tego burgera) coś tam jeszcze było ale w powodzi keczupu i majonezu trudno było ustalić co to dokładnie jest Sosy - majonez i keczup, nie wiem czy gramaturowo nie były one najbardziej istotnym składnikiem tego burgera (żeby rozwiać wątpliwości to kucharz obok samego burgera walnął jeszcze łyżkę majonezu XD) Frytki - to najgorsze frytki jakie jadłem od lat. Grubo pokrojone, co jest jak najbardziej OK, ale niestety w 90% przesiąknięte starym tłuszczem, coś chyba nie pykło z temperaturą albo po prostu olej już nie dawał rady i dosłownie całe frytki aż do samego środka były przesiąknięte niedobrym olejem, który dodatkowo miał taki dziwny słodki posmak. Smakowały jak gąbka nasączona starym olejem, zero smaku ziemniaka. Niestety nie dałem rady ich zjeść, zjadłem kilka i resztę zostawiłem Całokształtu dopełnił keczup z Fanexu w foliowej saszetce, który dostałem do frytek XDDDDD Na plus wyłącznie miła obsługa i krótki czas oczekiwania

Opinia z Google · 7 miesięcy temu
Dawid TheDylej

Dawid TheDylej

Dzisiaj od rana chodzil za mna burger, ale taki prawdziwy. Biorac pod uwage pozytywne opinie zamowilem wlasnie tutaj i po godzinie oczekiwania na dostawe, pomijajac fakt, ze „burger” przyjechal totalnie zimny, to drodzy Panstwo uwaga, to cos, ten nie wiem jak to nazwac, kapec?, ktory o zgrozo kosztowal ponad 40 pln z ekstra serem (z dostawa 67 xD) wedlug Pani, ktora odebrala telefon oraz przeslane przeze mnie zdjecia, jest jak najbardziej ok i Pani sie dziwi, ze jestem niezadowolony! Jakby co to nie wybralem opcji bez cebuli, gdyby sie ktos zastanawial nad jej iloscia, ale to chyba tak proporcjonalnie to ilosci sera. Z jednej strony sie usmialem, ale z drugiej, az przykro. Kojarzycie burgery z dworca? To cos kolo nich nawet nie stalo (tak, ostatecznie zjadlem bo bylem bardzo glodny), ale jakby to nie byla niedziela wieczor i miałbym czas i ochote to z checia bym Panstwu to cos odwiozl. NIE POLECAM.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Małgorzata Asajewicz-Król

Małgorzata Asajewicz-Król

Kurczę znamy to miejsce od dawna, chodzimy kilka razy roku i zawsze porcje były duże smaczne. Ceny poszły lekko w górę ale zrozumiale. Ale! Tym razem letnie burgery, Bułka sucha Chłodna„oscypek” (na zdjęciu) zimny gumowy twardy no dramat. ogórek to była raczej zew część. I to jeszcze nic ale po powrocie do domu problemy żołądkowe. No niestety jakość okropnie spadła. Ruch, czekanie na jedzenie rozumiem-jarmark po świętach, ale ten spadek jakości dla osób które znają to miejsce bardzo był widoczny i się niestety zraziłam. Długo niestety nie wrócimy. Niestety obecnie już nie polecam

Opinia z Google · 8 miesięcy temu
Marcin Dj

Marcin Dj

Burger bardzo dobry. Podwójna wołowina ledwo zjedzona. Obsługa bardzo miła, lokal czysty, schludny, tak samo toaleta. Ewentualne uwagi: Gdyby owinąć burgera przy podaniu w ten papier co jest na tacce, to by połowa sosu nie wypadła przy pierwszym gryzie 😂

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
Zuzanna Kłapeć

Zuzanna Kłapeć

Miejsce na uboczu rynku, ale to taka ukryta perełka. Jeśli ktoś chce zjeść solidne, sycące i pyszne burgery na domowych bułkach to jest miejsce dla niego. Czas oczekiwania to ok 20min. Zamawia się przy barze. Warto tutaj wstąpić 😁

Opinia z Google · 3 miesiące temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Restauracje amerykańskie we Wrocławiu

  2. Jedzenie

    Burgery we Wrocławiu