Opinie gości.
Hubert Zagrobelny
Knajpa położona w dobrej lokalizacji, niedaleko archikatedry i wyspy spichrzów. Jedzenie bardzo dobre. Ja wziąłem kotlet szefa (schabowy z kieszonką w której była szynką szwartzwaldzka i ser) z ziemniakami i bukietem surówek. Kotlet pyszny, chrupiący, mięsko delikatne i ten ser wypływajacy ze środka. Ekstra. Bardzo dobre także surówki. Ziemniaczki po prostu zwykłe. Dziewczyna wzięła kotlet hawajski (schabowy z ananasem). Tutaj trochę gorzej, bo panierka mogła by być bardziej chrupiąca i ananasa mogło by być więcej. Jako zupkę wzięliśmy rosół. Był mało wyrazisty i raczej bym go pominął. Lokal czysty, obsługa miła. Na dania musieliśmy czekać blisko 30 minut, ale usprawiedliwieniem jest spory ruch który był w lokalu. Porcje jeśli chodzi o drugie dania naprawdę uczciwe. Pomyslecie coś o cenach, bo te są już raczej restauracyjne. Reasumując: wrócił bym na schabowy będąc gdzieś w okolicy
Kuba B.
Bardzo dobre miejsce na domowy obiad we Wrocławiu. Zupa naprawdę bardzo dobra, pierogi z mięsem również na solidnym poziomie. Na plus także klasyczne dodatki do drugiego dania – smaczne surówki i dobrze przygotowane ziemniaki. Kotlet szefa wizualnie robi wrażenie, ale niestety dla mnie był trochę zbyt ciężki – dużo sera i gruba panierka sprawiły, że potrawa długo „leżała na żołądku”. Jeśli ktoś nie lubi bardzo sycących, tłustszych dań, lepiej wybrać coś innego z menu. Kompot raczej przeciętny, ale cała reszta jedzenia dobra albo bardzo dobra. Na duży plus przemiła obsługa i ogólnie przyjemna, domowa atmosfera miejsca
Piotr Piotrowski
Miejsce jest dla mnie sporym zaskoczeniem, nie spodziewałem się, że zjem tutaj smacznie. Schabowy był naprawdę w porządku, może nienajlepszy jaki kiedykolwiek jadłem, ale całkiem ok, jeśli miałbym się przyczepić to panierka mogłaby być lepsza. Surówka z kapusty kiszonej bardzo dobra, ziemniaki ok. Jednak są tutaj dość wysokie ceny, myślę, że powinno być tutaj jednak troszeczkę taniej.
Kasia D
Trochę się zawiedliśmy. Praktycznie nic z karty nie było dostępne, tak samo danie dnia. To jestem w stanie zrozumieć. Jednak niektóre z zamówionych pierogów były w środku zimne, w szklance przyklejona pestka cytryny, makaron. Kurczakiem strasznie suchy. Rozczarowała nas ta pierwsza wizyta
Beata T-K
Świetne bistro w centrum Wrocławia, z dostępem bliskim do Ogrodu Botanicznego. Świetna miejscówka na dobry,polski obiad. Barszczyk pychota, ogórkowa super,znaleźć mozna nawet rybkę pieczoną i polędwiczki. Smacznie z przemiłą obsługą, bo taką tu spotkałam wraz z rodziną i znajomymi.
madzia mrowis
Rewelacyjne miejsce. Bardzo smaczne i duze porcję. Sympatyczna i bardzo pomocna Pani kasjerka. Dziękujemy za pyszny obiad i bardzo miłe wspomnienia. Napewno tu wrócę;*