Opinie gości.
Tomasz Gałgowski
Bar Orientalny Cơm Viet – spokój, smak i domowa atmosfera Niepozorne miejsce, które z zewnątrz może wyglądać skromnie, ale w środku kryje się coś znacznie cenniejszego – prawdziwa kuchnia wietnamska, robiona z sercem. Stołuję się tu od trzech lat i za każdym razem jedzenie trzyma poziom. Za kuchnią stoi sympatyczna Wietnamka, którą sam w myślach nazywam panią Wong. Towarzyszy jej mąż – prawdziwy szef woka, a w weekendy za ladą często pojawia się też ich syn, który pomaga przy kasie. Razem tworzą rodzinny klimat, którego nie da się kupić ani podrobić. Lokal jest wynajmowany, bez remontów i nowoczesnych dodatków – ale to nie przeszkadza. Jest czysto, spokojnie i bez alkoholu, co daje świetne warunki, żeby naprawdę się wyciszyć i skupić na smaku. Moje ulubione dania: Wołowina po tajsku – zawsze na gorącym palenisku, aromatyczna i lekko pikantna, szczególnie z ich ostrym sosem chili, Wołowina z grzybami – duża porcja, mięso soczyste, a do tego świetna surówka, która robi robotę, Makaron z wołowiną – porządna ilość mięsa, warzyw i dobrze doprawiony sos – idealny na głoda. To miejsce nie potrzebuje reklamy. Kto raz spróbuje, ten wraca. Bo tu chodzi o smak, uczciwe podejście i spokój, którego dziś brakuje.
Ola Frejlich
Jedzenie przepyszne. Zupa krewetkowa z bamusem lekko ostrawa, ale nie za bardzo, warzywa i krewetki dodają słodyczy dzięki czemu to sie balansuje. Kaczka po tajsku delikatna, tłuściutka, miękka i chrupiąca jednocześnie, warzywa z którymi była podana podsmażone i też chrupiące. Pierożki ha-cao delikatne, farsz miękki i chrupiący jednocześnie. Wszystko rozpływa sie w ustach
Dorota F
Niestety nie polecam Pad Thai śmierdzi spalenizną kurczak chrupiący cały tłusty do tego surówka z białej kapusty skiśnięta a warzywa pod kurczakiem śmierdzą spalenizną zero smaku tylko smród spalenizny. Zjadalny tylko kurczak w cieście i sajgonki nie polecam najgorsze zamówienie jakie dostaliśmy.
Jagoda J
Zamówiłam jedzienie pierwszy i ostatni raz curry czerwone nie ma nic wspólnego z tajskim curry. Obrzydliwe. Dostałam zgagi Ryż smażony taki sobie. Jedyny plus cena i rozmiar porcji. Surówka i sam ryż ok. Nie zamówię ponownie
Tomasz Kaźmierczak
Wszystko jest tu pyszne . Dużo warzyw , dużo mięsa . Zupa po pekińsku najlepsza . Jak zjemy gdzie indziej to zawsze żałujemy i szybko wracamy tutaj . Pyszności . Cała rodzina i znajomi tu jedzą . Porcje ogromne
Miki
Pyszne jedzenie zupa won ton pyszna o pierożki cha cap również