Bar mleczny Miś.

4,4 7068 opinii
Na podstawie opinii z Google

Bar mleczny Miś od ponad pół wieku podaje we Wrocławiu tradycyjne polskie jedzenie w samoobsługowej, bardzo przystępnej cenowo formie. To miejsce na szybki domowy obiad, śniadanie przed zajęciami albo solidny posiłek bez restauracyjnej oprawy.

W menu pojawiają się zupy, pierogi ruskie, naleśniki z serem, łazanki, kopytka, leniwe, schabowy, kotlet mielony, de volaille, ryby, ziemniaki, kasze, surówki i kompot. Są też opcje wegetariańskie, a zupy przygotowuje się na wywarze warzywnym. Ceny pozostają niskie: zupy kosztują orientacyjnie 3-4 zł, a dania główne około 12-20 zł.

Zamówienie składa się przy ladzie i od razu płaci, obecnie wyłącznie gotówką. Można zjeść na miejscu, wziąć posiłek na wynos albo zamówić online. W porze obiadowej trzeba liczyć się z kolejką, a popularne dania mogą skończyć się przed zamknięciem, więc późniejsza wizyta nie zawsze oznacza pełny wybór.

Miś przyciąga także wystrojem nawiązującym do czasów PRL, z charakterystycznymi talerzami i sztućcami przytwierdzonymi łańcuchami. Studenci, mieszkańcy centrum i turyści zaglądają tu po porcję polskiej klasyki w swobodnej atmosferze. To dobry wybór dla osób, które chcą zjeść konkretnie i niedrogo, a kolejka oraz prostota lokalu są częścią tego doświadczenia.

Opinie gości.

4,4 7068 opinii
Kamil Werner

Kamil Werner

Klasyczny bar mleczny – w tym samym miejscu od tak dawna, że chyba nikt już nie pamięta od kiedy 😂 Kolejki potężne, swoje trzeba wystać. Tłumy jak za komuny, co zresztą świetnie oddaje menu, wystrój i ogólny klimat lokalu. Jedzenie typowo barowe: ziemniaki, schabowe, mielone, kompot, surówki, zupy i wszelkie dania mączne. Dziś była nawet galaretka owocowa i budyń – pełen powrót do przeszłości. Zamówiliśmy zupę z botwinki, kapuśniak, mielone, schabowego, surówkę z białej kapusty, buraczki na zimno i zasmażane oraz kopytka z sosem grzybowym. Wrażenia jak z dzieciństwa. Nic nie było przesadnie doprawione (co dla jednych będzie wadą, dla innych zaletą – zawsze można doprawić samemu). Kopytka naprawdę pyszne, zupy przeciętne, ale „nagrodą” były mielone w klasycznej proporcji: więcej bułki niż mięsa 😉 oraz niewielki schabowy w panierce ze starych bułek. Jednym słowem – smaki szkolnej stołówki. Dla mnie bomba. Minusy? Około 15:00 widać już braki w menu, ścisk jest ogromny, trudno znaleźć wolne miejsce, a toalety brak – ani w środku, ani na zewnątrz (!). Polecam choćby jako kulinarną ciekawostkę i sentymentalny powrót do smaków dzieciństwa. Warto wpaść i na chwilę zanurzyć się we wspomnieniach.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Grzegorz Paszkowski

Grzegorz Paszkowski

Bar mleczny Miś – klasyka gatunku, warto odwiedzić. Duży wybór dań na tablicy: zupy, surówki, dania mączne, mięsne i rybne, ceny bardzo przystępne (dania w większości kilka-kilkanaście złotych). Zamówiliśmy naleśniki z serem, śmietaną i cukrem – złociste, dobrze zwinięte, hojnie polane śmietaną, klasyczny smak sprzed lat. Do tego filet z kurczaka z kaszą gryczaną i dwiema surówkami (czerwona kapusta i marchewka) – kurczak chrupiący na zewnątrz, soczysty w środku, kasza sypka, surówki świeże i chrupiące. Wnętrze proste, stołówkowe, ale czyste i przytulne dzięki drobnym dekoracjom. Zamawia się przy kasie, jedzenie podają szybko. Na ścianach zabawne szyldy z humorem, co dodaje miejscu charakteru. Idealne miejsce na szybki, domowy obiad w rozsądnej cenie – zdecydowanie polecam.

Opinia z Google · miesiąc temu
NadoL_ IchWarHier

NadoL_ IchWarHier

Bar Mleczny Miś Wrocław (ul. Kuźnicza) byłem z polecenia, ale niestety trafiłem bardzo słabo. Kotlet mielony miał papkowatą strukturę, jak po mocnym rozdrobnieniu i odgrzewaniu. Schabowy przeciętny. Ziemniaki kompletnie bez smaku typowy „karton”, jakby były długo trzymane i podgrzewane. Największy minus to higiena tace miały wyraźnie nieświeży zapach (wilgoć, stara ściereczka), co mocno psuje odbiór całego miejsca. Obsługa przy kasie w porządku, przy wydawce raczej obojętna. Za obiad (schabowy, mielony, ziemniaki, surówki, napój) zapłaciłem prawie 48 zł, co przy tej jakości jest trudne do obrony. Rozumiem klimat barów mlecznych, ale podstawowa świeżość i czystość powinny być standardem. Zdjęcia z dnia wizyty

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Ewela Ewela

Ewela Ewela

Pierwszy raz poszłam z mężem do Baru Miś... niestety jedzenie mi nie smakowało, ponieważ zupa pomidorowa zawierała bardzo dużą ilość papryki. Schabowy był suchy, ale za to ziemniaczki smaczne. Pani , która przyjmowała zamówienie bardzo uprzejma. Ale gdy oddawałam tace , pani w fartuchu krzyczała że tacki osobno... co mnie zaskoczyło bo wyglądało to tak, jakby ich nie myto??? To lokal na tani obiad. Ja więcej tam nie zjem.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Iwona Mencel

Iwona Mencel

Obsługa super szybka i sprawna. Kolejki długie po horyzont błyskawicznie sie przesuwały. Większość Dan Z tablicy-dostępna. Super tanio i nieziemsko smacznie. Takich pyz z mięsem jakie zjadłam tutaj-nie jadłam nigdzie. Pycha. Brak skali, żeby dać im ocenę😍😍😍. Mój partner wziął pierogi. Też pyszne. Rewelacyjne miejsce na szybki posiłek. Nigdzie już nie ma tak pysznego I tak taniego jedzenia!!! 😀👍POLECAM gorąco.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Łukasz Bojko

Łukasz Bojko

Bardzo tanio, Bardzo poprawnie smakowo, klimat jak za PRL, brakuje tylko łyżeczek na łańcuchach jak filmie Miś.. To że za 10 zł można się najeść do syta i to w centrum Wrocławia jest gigantycznym plusem, ja tu zawitam jeszcze nie raz. Polecam

Opinia z Google · 7 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Bary mleczne we Wrocławiu